Nasi pracownicy
Sekretariat
Dzial promocji
Licznik odwiedzin
Patologie
Autor: Zachar Prilepin
Seria wydawnicza: Inna Europa, Inna Literatura
Cena: 37.50 zł
Dostępność: dostępna
Ocena: 









Przekład z rosyjskiego Małgorzata Buchalik
Czeczenia. Bezwzględna wojna, w której żadna ze stron nie zna litości. W sam środek tego piekła trafia młody rosyjski żołnierz, Jegor Taszewski. To jego oczami, poprzez alkoholową mgłę, oglądamy obraz wojennych patologii. Dyscyplina zamienia człowieka w bezwzględną maszynę, a żołnierski szereg odbiera mu indywidualizm. W tym świecie nie ma miejsca na uczucia, pozostaje zwierzęcy instynkt i żądza przetrwania. Na wpół zatarte, nieuchwytne wspomnienia wydają się pięknym snem. Wciąż jednak powracają, przypominając młodym żołnierzom o domu, rodzinie, kobietach i pełnej spokoju normalności. Ale realne jest tylko to, co tu i teraz – towarzysze broni, błoto, wódka, papierosy, strach i codzienne spotkania ze śmiercią. Mocna, męska książka, która ogłusza jak wystrzał z moździerza i pozostaje w pamięci jak krwawe obrazy z pola bitwy.
"Czeczeńska wojna oczami rosyjskiego najemnika, który po powrocie stał się jednym z liderów Partii Narodowo-Bolszewickiej, a zarazem świetnym pisarzem i radosnym ojcem trójki dzieci... Jego książka prowokuje pytanie, gdzie kończy się normalność, a zaczyna patologia".
Mariusz Wilk
Informacje dodatkowe:
Rok wydania: 2010
Format: 125x195 mm, oprawa miękka, foliowana
Liczba stron: 308
Projekt okładki: Agnieszka Pasierska/Pracownia Papierówka
Projekt typograficzny: Robert Oleś/d2d.pl
ISBN: 978-83-7536-195-7
Recenzje, spotkania i multimedia
recenzje
"Patologie" w "Dużym formacie"
"Prilepin zamiast opisów woli język soczystych obrazów, urwanych zdań, które najlepiej oddają rytm wojny. Lepi z tego wstrząsający obraz".
Marcin Wojciechowski, "Duży Format"
recenzje
"Patologie Zachara Prilepina pokazują, czym są strach i zło. Budzą niepokój, ale trudno się od nich oderwać".
Bartosz Marzec, "Rzeczpospolita"
recenzje
O patologiach nie tylko wojennych
"Odważna, trudna i bardzo, bardzo niepokojąca proza. Prilepin odsłania patologie, o jakich istnieniu nawet nie zdajemy sobie sprawy".
Jarosław Czechowicz, "artPapier"
recenzje
"Wojna i pokój tworzą niezwykle wyrazisty kontrast brutalności ze zmysłowością, tym silniejszy, że w obu wypadkach Prilepin pokazuje, dlaczego uważa się go za jednego z najlepszych młodych pisarzy rosyjskich. (...) Debiut Prilepina to krew, pot i łzy, rozmyte przez wódkę, zagłuszone wolą życia".
Krzysztof Cieślik, "Polityka"
recenzje
"Patologie, mocna debiutancka powieść Zachara Prilepina o wojnie czeczeńskiej, nie pozostawiają nas w błogim spokoju moralnego potępienia, ale budzą toksyczne, frustrujące emocje".
Piotr Kofta, "Dziennik"
recenzje
Tam, gdzie kończy się obojętność
"Mocna, nieprzebierająca w słowach opowieść o wojnie, walce o przetrwanie, miłości, męskiej przyjaźni i zazdrości. Historia spływająca krwią i potem, pisana lękiem, pragnieniem życia i namiętnościami. Książka Zachara Prilepina wprowadza czytelnika w sam środek piekła wojny w Czeczenii, pokazując przy okazji inferno ludzkiej interny".
Agnieszka Mąka, "e-splot"
recenzje
Zachar Prilepin, "Patologie" - recenzja w Salonie kulturalnym
"Gdybyśmy przyznawali gwiazdki za książki, Patologie Zachara Prilepina otrzymałyby notę najwyższą. Naszym zdaniem nie będzie przesadą porównanie jej do 'Na Zachodzie bez zmian' Ericha Marii Remarque’a. W światowej literaturze współczesnej dzieło rosyjskiego pisarza to jedna z najbardziej przejmujących powieści antywojennych".
Grzegorz Kozera, "Salon kulturalny"
Inne osoby kupowały również
| Jakbyś kamień jadła | Bóg zapłać | Dziwne teleskopy |
| Wojciech Tochman | Wojciech Tochman | Daniel Kalder |
| Seria: Sulina | Seria: Reportaż | Seria: Poza serią |
| Cena: 33.00 zł | Cena: 37.00 zł | Cena: 40.50 zł |




.jpg)

Komentarze
Utworzony 2010-06-19 o godz. 14:03 przez szynszyll
nie rozumiem zachwytów nad ta ‘ksiazeczka’. co w niej takiego wyjatkowego? pogubiony chlopiec opowiada o tym jak dal sie wkrecic w niezly bajzel, ktory od samego poczatku mocno go przerasta. uzywajac wciaz tych samych zwrotow ( moze to wina kulawego tlumaczenia) opisuje natarczywie kilkanascie przewidywalnych stanow fiziologicznych typowych dla takiej jak ta w ktora dal sie wpakowac kabaly. zeby nie bylo ze bohater sam w sobie jest \'gupi i nódny\' i ze trescia jego nie jest wylacznie takie samcze pakowanie sie w niedorzeczne klopoty raz po raz serwuje nam ckliwe sentymentalne - niestety nic ciekawego nie wnoszace do ksiazki - opowiastki. a to o psie z dziecinstwa, a to o kochance, a to o tacie co byl i znikl. albo ja jestem za glupi i za prosty albo w te ‘jaselkowe’ glebie nie wierze. autor zrobilby duzo lepiej gdyby skupil sie wylacznie na miesno-rubaszno-atawistycznej stronie swojej opowiesci konsekwentnie ja eksploatujac. na to jednak zabraklo mu i pomyslu i jezyka - stad te pretensjonalne protezy poutykane to tu to tam co kilka stron - jako urozmaicenie nudnej paplaniny. rzecz zła. calkowicie zbedna.