Nasi pracownicy
Sekretariat
Dzial promocji
Licznik odwiedzin
Biała gorączka
„Pojechałem do ZSRR kilka razy w 1991 i 1992 roku i więcej nie chciałem. Fantastyczni ludzie i obraza rozumu. Wielka sztuka i poniżające poszukiwania z opuszczonymi spodniami choć kawałka papieru toaletowego. Wspaniała architektura i okno wychodzące na górę śmieci na wysokość drugiego piętra. Zabrakło mi wtedy reporterskiego zrozumienia, zabrakło determinacji. I oto Jacek Hugo-Bader wchodzi w imperium dla mnie. Bo kiedy czytam jego reportaże, mam wrażenie, że specjalnie dla mnie-czytelnika przeżywa te wszystkie przygody. Przeżywa je niejako w moim imieniu. Wiem, że inni też mają takie wrażenie: czytają i czują, że to jest ich człowiek tam. I włazi, gdzie ja bym się bał wleźć.
Ryszard Kapuściński opisywał imperium z lotu ptaka; uchwycił mechanizmy myślenia, zachowań, procesów.
Hugo-Bader opisuje imperium z perspektywy wałęsającego się psa; chwyta mechanizmy myślenia, zachowań, procesów i na dodatek szczura za ogon.”
Mariusz Szczygieł, reporter
"Biała gorączka (obłęd opilczy) jest efektem długiego ciągu alkoholowego, nazywanego po rosyjsku zapojem. Jej objawy to bezprzedmiotowy strach, halucynacje i agresja. Postsowiecki świat opisany przez Hugo-Badera to rzeczywistość w delirium tremens... W takie obszary turyści się nie zapuszczają, nie rekomendują ich też biura podróży. To przestrzeń włóczęgów wszech maści. Świetna proza!"
Mariusz Wilk
![]()
Informacje dodatkowe:
Wydanie I, rok 2009
Format: 133x215 mm, oprawa twarda, foliowana i lakierowana
Liczba stron: 400
Projekt okładki: Agnieszka Pasierska
Projekt typograficzny: Robert Oleś/d2d.pl
ISBN: 978-83-7536-081-3
Recenzje, spotkania i multimedia
recenzje
recenzje
"Hugo-Bader wsiadł w samochód i pomknął hen, na wschód ..."
"Biała gorączka jest nie tylko opowieścią o szaleństwie wynikłym z pijaństwa, ale też zapisem ginącego świata. Małe ludy, które odwiedził autor nieustannie się wykruszają, niedługo znikną – właściwie, wszystko co robią, wynika z tej potrzeby zaniku."
Łukasz Orbitowski, "tlen.pl"
recenzje
"Hugo-Bader swoich rozmówców traktuje z szacunkiem. Wszystkich bez wyjątku. Nawet jeśli dotyczy to bezdomnych na dworcu. Stanie się jednym z nich, by usłyszeć ich historie. Jest kolekcjonerem ludzkich losów. Kiedy ma możliwość stara się je poznać poprzez bezpośrednie doświadczenie. Dzięki temu jest autentyczny dla czytelnika, ale również uczciwy wobec swojego rozmówcy, stając się dla niego partnerem do rozmowy a nie przepytującym".
Patrycja Minor, "Splot"
multimedia
Gorąco polecamy wywiad Piotra Śliwowskiego z Jackiem Hugo Baderem
Autor Białej gorączki opowiada z pasją o najfajniejszym zawodzie świata!
recenzje
"Imperium widziane z perspektywy bezdomnego psa. Właśnie taką obserwację świata, podczas swojej podróży po Rosji, wybrał Jacek Hugo-Bader, który zagłębił się w najdziksze ostępy tego kraju i poznał ludzi, którzy tam żyją".
Michał Iwaniuk, "madeinbialystok.com"
recenzje
Łazikiem przez ciemne strony Rosji
"Lato, jak chyba żadna inna pora roku, kojarzy się nam z podróżami, zwiedzaniem mniej lub bardziej egzotycznych (w różnym znaczeniu tego słowa) zakątków świata. Czasami są one bliżej niż nam się wydaje. Kto nie wierzy - niech sięgnie po książkę Biała gorączka Jacka Hugo-Badera".
Krzysztof Krzak, "Wiadomości24"
recenzje
"Rosja w Białej gorączce jest kulturowo skomplikowana: nie wiadomo, czy bardziej azjatycka, czy europejska (ale na pewno pierwotna), przykryta życiowymi tragediami i patologicznymi zachowaniami, które jakoś nie pasują do optymistycznej wizji zjednoczonego kontynentu".
Sławomir Iwasiów, "artpapier"
recenzje
Recenzja "Białej gorączki" na stronie nowadeba.com.pl
"Mało jest takich książek, które polecam przy okazji dowolnej rozmowy o literaturze. Biała gorączka to jedna z nich. Wstrząsający reportaż ze wschodnich wojaży Jacka Hugo-Badera to pozycja, którą warto znać. Zwłaszcza, że tak niewiele wiemy o naszych wschodnich sąsiadach".
Sylwester Zimon, "nowadeba.com.pl"
recenzje
"Trzynaście tysięcy kilometrów. Samotna podróż z Moskwy do Władywostoku, w której jedynym stałym towarzyszem jest stary, wiecznie psujący się ruski łazik. Czy to nie szaleństwo? A jednak Jacek Hugo-Bader podjął to wyzwanie, ukazując przy okazji Rosję i inne republiki poradzieckie. Ów przekaz niekoniecznie pokrywa się z wyobrażeniami znanymi nam z telewizji."
Seweryn Lipoński, "lekturyreportera.pl"
recenzje
"W swych reportażach Hugo-Bader kładzie akcent na lokalność, indywidualną specyfikę każdego miejsca i człowieka. To dlatego wyłania się z nich obraz arcyludzki, bo nierzadko mocno ponury i bolesny."
Mateusz Kufa, Netbird.pl
Inne osoby kupowały również
| Niemcy na peryferiach Europy. Wędrówki przez Litwę, Spisz i brzegiem Morza Czarnego | Izrael już nie frunie | Czekając na Turka |
| Karl-Markus Gauß | Paweł Smoleński | Andrzej Stasiuk |
| Seria: Sulina | Seria: Reportaż | Seria: mała seria |
| Cena: 39.90 zł | Cena: 37.00 zł | Cena: 32.00 zł |








Komentarze
Utworzony 2010-01-06 o godz. 13:31 przez michał
rewelacja
Mistrzostwo reportażu! Hugo-Bader nie tylko przemierza tysiące kilometrów, ale przede wszystkim wkłada ogrom pracy w odnalezienie i porozmawianie z setkami ciekawych osób. Potem składa to w skontrastowaną mozaikę, gdzie sąsiednie elementy pokazują jak na dłoni absurd sowieckiego imperium. Jedna, najwyższa, liga wraz z Kapuścińskim.
Utworzony 2009-10-05 o godz. 17:21 przez brandersztych
polecam
polecam <a href="http://www.proszynski.pl">bij żyda</a>
Utworzony 2009-06-12 o godz. 20:40 przez milow w.
cd.
jest też praktyka składania wydawanych wcześniej tekstów w całość i wydawanie w formie książki, tak było z Fado, tak jest teraz z Białą gorączką - jednak wg mnie dobrze, ze tak sie dzieje, przynajmniej mamy okazje zapoznać się z kompletem wybitnych tekstów, a że przy okazji wydawnictwo na tym zarabia, tylko sie cieszyc,
Utworzony 2009-06-12 o godz. 20:38 przez milo w.
w rajskiej dolinie
no wiadomo, w rajskiej dolinie wśród zielska to też będzie wznowienie starszej publikacji, wydanej w Pruszyńskim w 2002, reporter jedzie dokądś, dostaje na to pieniądze, to później musi się cała wyprawa zwrócić; zresztą Czarne nie pierwszy raz wykorzytuje swoją kultową markę i zarabia na tekstach wydanych wcześniej w wydawnictwach o mniejszym wzięciu, tak było np. z Forsowaniem powieści rzeki Ugreszić.
Utworzony 2009-06-19 o godz. 09:46 przez gość
Nie widzę nic złego we wznawianiu książek, które są po pierwsze niedostępne (spróbujcie kupić "W rajskiej"!), a po drugie nie chce ich wydać ponownie macierzyste wydawnictwo. To fajnie, że książka będzie dostępna, a poza wszystkim - takie prawa rynku! :-)
Utworzony 2009-06-02 o godz. 23:36 przez Krzysztof
zawiodła mnie ta książka...
Muszę z przykrością przyznać że książką Jacka Hugo-Badera pt. "Biała gorączka" jestem jednak zawiedziony. Czekałem na nią od momentu zapowiedzi wydawniczej, kupowałem z nadzieją, że będzie rozszerzeniem reportaży ukazujących się w Gazecie Wyborczej i wyłącznie o jego ostatniej podróży przez Rosję, a tymczasem jest przedrukowaniem reportaży z Dużego Formatu i to również tych starszych, co prawda traktują o krajach byłego ZSRR, ale jednak oczekiwałem czego innego. Czegoś nowego, bo wszystkie te artykuły jednak już kiedyś czytałem w Dużym Formacie, a większość z tych tekstów jest dostępna do dziś na stronach Gazety Wyborczej w internecie. Owszem, reportaże są genialne, Hugo-Bader świetnie pisze o Rosji, ale jednak stanowczo za mało tych reportaży jak na trzy miesiące podróży... Rozumiem że takimi prawami jednak rządzi się rynek, skoro podróż została w dużej mierze sfinansowana przez wydawcę Gazety Wyborczej, to reportaże trafią najpierw tam... jednak następnym razem dwa razy się zastanowię i przejrzę porządnie książkę przed kupnem.
Utworzony 2009-05-20 o godz. 13:36 przez FAN
Dlaczego książki jeszcze nie ma w sprzedaży??
Utworzony 2009-05-19 o godz. 12:21 przez abc
żydowska propaganda
bader, szechter da ci premie
Utworzony 2009-05-18 o godz. 12:34 przez koszyk
dlaczego wciąż jej niema?
Utworzony 2009-04-22 o godz. 12:10 przez koszyk
odliczanie
odliczam dni do pierwszej i tygodnie do drugiej książki
Utworzony 2009-04-03 o godz. 22:03 przez Hubert
Może jednak jest szansa, że plan wydawniczy ulegnie małej korekcie i poczytamy Badera wcześniej? Apeluję do Sz.P. Wydawców :)
Utworzony 2009-03-19 o godz. 10:18 przez MAKU
Już za 2 miesiące, ale i tak nie mogę się doczekać...