Czarne poleca:

Natalia Kluczariowa

Wagon Rosja

seria: Inna Europa, Inna Literatura

cena: 34.00 zł

Losowy wybór:

Natalka Śniadanko

Ahatanhel

seria: Europejki

cena: 38.00 zł

Zaloguj się

Pamiętaj mnie

Zarejestruj się

Zapomniałem hasła

Poleć stronę znajomym

Kopiuj URL do schowka

Newsletter

Licznik odwiedzin

Autor: Włodzimierz Nowak

Seria wydawnicza: Reportaż

Cena: 37.00 zł

Dostępność: dostępna

Ocena:

Serce narodu koło przystanku to opowieść o Polsce B, tej zapomnianej, wypchniętej poza nawias rozwijającego się kapitalizmu. Reportaże składające się na ten zbiór powstawały od 1998 do 2009 roku. Pojawiają się w nich najbardziej palące kwestie: upadające PGR-y, zamykane kopalnie, wejście do Unii Europejskiej. Włodzimierz Nowak zajmuje się często historiami z pierwszych stron gazet, jak samobójstwa nastolatków czy konflikt miasta Oświęcim z Muzeum Auschwitz-Birkenau, ale jedzie też w zapalne miejsca, gdy nie ma już kamer i medialny hałas cichnie. I w tej ciszy poznański reporter słyszy więcej, odkrywa skomplikowane meandry ludzkich losów, poznaje dalszy ciąg historii albo jej nigdy nieopowiedziany początek.

Z dużej części tych tekstów wyłania się przygnębiający obraz miejsc i ludzi opuszczonych przez państwo. Tylko czasem – jak w reportażu Życie jest pionowe – błyska na chwilę nadzieja. Nowak pokazuje, że w zapomnianych miasteczkach i wsiach są ludzie, którzy mimo przeciwności losu starają się zmienić Polskę B na lepszą, taką, w której będzie miejsce i dla osoby niepełnosprawnej, i dla samotnej matki, i dla górnika z zamkniętej kopalni.
 
"Włodzimierz Nowak chodzi samotnie ścieżkami, które wiodą przez nie zawsze piękne okolice, i szuka miejsc, gdzie bije 'serce narodu'. Na pewno nie w Warszawie ani w żadnym mieście, bo każde wielkie jest warszawskie. Może więc w Kowalewie na przystanku, w Witnicy, Człuchowie, a może na Greenpoincie, polskiej enklawie Nowego Jorku? Po drodze spotyka Krzyśka, który 'był zwykły' i umarł z przepracowania, Damiana, który 'żył w poziomie', choć 'prawdziwe życie jest pionowe' i Monikę całkiem przeciętną, marzącą o zwyczajnym, czyli dobrym mężu. Z ich przeciętności maluje przejmujące, dramatyczne obrazy, a z codzienności i drobnych z pozoru wydarzeń z wielkim talentem tworzy historię ostatnich dziesięciu lat. Opisuje, jak Polak rozpychał się, szukał własnego miejsca, tracił głowę z zamętu, a potem ją podnosił, walczył i płakał. I pyta: ile nasza podróż w nieznane kosztowała, jaki jest bilans zysków i strat, czy nie za wiele za nią zapłaciliśmy? I wreszcie: jacy jesteśmy, lepsi?
Włodek zaczynał swoją reporterską wędrówkę  po Polsce 16 lat temu, napisał ponad sto reportaży, wydał dwie książki. Warto wybrać się z nim w kolejną. Bo z Nowakiem warto podróżować".
Teresa Torańska

"Nowak podpatruje Polskę przez dziurkę od klucza. Sprawy ważne i sprawki malutkie, postacie i ludków, zachłyśnięcie się nowym światem i nowymi możliwościami, oparte na tęsknocie za starym, choć to stare nie miało żadnych zalet, prócz tej, że było znajome. Nowak - choć ogląda dziwy i cuda na kiju - zachowuje chłód umysłu. Opowiada nam, jak jest. A jest... mój Boże, tego chyba nikt nie wie".
Paweł Smoleński

"Mistrzostwo reportażu zabarwione literackim kolorem z najwyższej półki. gdzie ludzka tragedia miesza się z komedią.
A poza tym jakże cenna prawda o współczesnej Polsce, nie tej z kolorowych miesięczników i tańców z gwiazdami.
Świetnie się to czyta. Wielki szacun".
Muniek Staszczyk


Informacje dodatkowe:

Wydanie I, rok 2009

Format: 125x195, oprawa miękka, foliowana i lakierowana, ze skrzydełkami

Liczba stron: 256

Projekt okładki: Agnieszka Pasierska/Pracownia Papierówka

Projekt typograficzny: Robert Oleś/d2d.pl

ISBN: 978-83-7536-131-5

Recenzje, spotkania i multimedia

recenzje

Czas stanął w miejscu

"Włodzimierz Nowak w swoim zbiorze reportaży Serce narodu koło przystanku pokazuje, że polska transformacja, mimo zapewnień wszystkich dookoła, jeszcze się nie zakończyła.  Wszystko można dostrzec w ludziach, których autor ukazuje z każdej strony, nie tylko tej ciemnej".
Patrikos, "Lektury Reportera"

recenzje

"W książce tej Nowak zebrał zajmujące historie, które ściskają za serce, głęboko poruszają, skłaniają nas do myślenia i analizowania dzisiejszej Polski".

"Reportaż to niezwykle poruszająca forma literacka, lecz jest ona w rzeczywistości niebywale trudna, zaś Włodzimierz Nowak to jej niekwestionowany mistrz".
Justyna Cieślik, "KULTURAtka"

recenzje

"Dwa światy"

'Zbiór reportaży Włodzimierza Nowaka jest opowieścią o zapleczu polskiej transformacji. Nie interesują go beneficjenci nowego systemu oraz decydenci, lecz ludzie będący obok, dla których proces zmian nie przyniósł oczekiwanych korzyści, bądź których czynniki niezależne od nich wykluczyły z możliwości uczestniczenia w 'wolnorynkowych' profitach".
Paweł Witek, "lekturyreportera.pl"

recenzje

"Serce narodu koło przystanku" Nowaka: Polska prowincjonalna

"Włodzimierz Nowak jawi się w swoich reportażach jako niezwykle wrażliwy obserwator rzeczywistości i obiektywny kronikarz swoich czasów. Nie ocenia opisywanych faktów i osób, pozostawiając to inteligencji i również wrażliwości czytelnika".
Krzysztof Krzak "Lektury reportera"

recenzje

"Serce narodu" w "Dzienniku Wschodnim"

"Reporter GW, z którym - jak pisze Teres Torańska - zawsze warto podróżować, wydał swoją drugą książkę. To, podobnie jak nagrodzony nominacją do Nike 2008 Obwód głowy, zbiór dobrych i bardzo dobrych reportaży".
"Dziennik Wschodni"

recenzje

Alternatywna historia polskiej transformacji

"Włodzimierz Nowak to typ podróżnika ciekawskiego. Taki podróżnik to ktoś, kto jedzie przez Polskę, mija małe miasteczko, w miasteczku widzi ludzi, patrzy: pan jedzie na rowerze, zatrzymuje się, by z panem porozmawiać, i zostaje na dłuższą chwilę. A potem jedzie dalej, mija kolejne miasteczko, panią na przystanku PKS. I znowu zatrzymuje się, żeby porozmawiać. Każda napotkana osoba ma według niego ciekawą historię do opowiedzenia".
Agnieszka Wiśniewska, "Gazeta Wyborcza"

recenzje

Bez przyjaciół

"To brak bliskich ludzi okazuje się tak naprawdę największym problemem. Bycie samemu – często w tłumie – sprawia, że trudniej jest zaakceptować to wszystko, z czym trzeba się zmagać każdego dnia".
Bernadetta Darska, "bernadettadarska.blog.onet.pl"

recenzje

Desperacja, trzaskanie i szukanie frajera, czyli Polska B w reportażu

"Nowak portretuje oblicze Polski, którego - dla spokoju sumienia - wolelibyśmy nie poznawać. Jego teksty są przerażające i fascynujące zaraze. Tak jak ich bohaterowie, wśród których obok ludzi słabych i przegranych znajdują się jednostki szlachetne".
Maciej Robert, "Życie Warszawy"

recenzje

Na wymarcie

"Gdzie, według Włodzimierza Nowaka, leży serce narodu? Jakaś nieznana siła (historia, los, dzieje, przypadek) rzuciła je gdzieś w chaszcze, z dala od zgiełku wielkich miast, modnych lokali, nowoczesnych metropolii. To zbolałe, pozawałowe serce leży samotnie na prowincji. Nie jest mu tam dobrze, ale nie rzęzi. Nie narzeka. Dziwne".
Ernest Kacperski, "literatura.polska.pl"

recenzje

Opowieść o Polsce B, gdzie życie nie jest tak kolorowe jak w telewizyjnych serialach.

"Reportaże Włodzimierza Nowaka zebrane w zbiorze Serce narodu koło przystanku to dziennikarski wyciskacz łez. Nowak snuje wzruszającą, przygnębiającą, a momentami nawet zabawną, opowieść o Polsce B, gdzie życie nie jest tak kolorowe jak w telewizyjnych serialach".
Sylwester Zimon, "nowademba.com.pl"

recenzje

Polska niewarszawska

"Włodzimierza Nowaka interesują ludzie wykluczeni i nieszczęśliwi, biedni i przegrani, ci, którym się nie udało i ci, którzy mimo wszelkich losowych przeciwności próbują nie tylko jakoś żyć, ale jeszcze żyć godnie".
Grzegorz Wysocki, "wp.pl"

recenzje

Polska niewarszawska

"Pisarstwo Włodzimierza Nowaka znakomicie oddaje klimat miasteczek i wsi 'Polski niewarszawskiej', lokalne układy, losy ludzi zmarginalizowanych i wykluczonych. Cechuje je dążenie do ich zrozumienia i poczucie winy wobec tych, którzy 'nie zdążyli połapać się w nowej sytuacji' i zostali wobec niej sami".
Elżbieta Tarkowska, "Gazeta Wyborcza"

recenzje

Polska prowincjonalna

"Włodzimierz Nowak jawi się w swoich reportażach jako niezwykle wrażliwy obserwator rzeczywistości i obiektywny kronikarz swoich czasów. Nie ocenia opisywanych faktów i osób, pozostawiając to inteligencji i również wrażliwości czytelnika. Wciągający jest jego sposób narracji, powodujący, iż czytający ma wrażenie współuczestnictwa, razem z dziennikarzem, w opowiadanej historii. Dlatego warto sięgnąć po tę publikację".
Krzysztof Krzak, "Wiadomości24.pl"

recenzje

Serce krwawi

"Polska rzeczywistość jest szara, nudna, depresyjna, zachęca do łamania prawa, pomaga w popadaniu w nałogi, niekiedy człowieka przyciśnie i skłoni do targnięcia się na własne życie. Brzmi ten wstęp pesymistycznie, ale taka też jest najnowsza książka Włodzimierza Nowaka. Serce narodu koło przystanku pokazuje kawałek najnowszej historii III Rzeczpospolitej, skupiając się w szczególności na tych, z którymi transformacja ustrojowa obeszła się w niezwykle brutalny sposób, zabierając im miejsca pracy, środki, a niekiedy też chęci do życia".
Waldek Mazur,  "g-punkt.pl"

recenzje

Stan wegetatywny

"Czytając tę książkę, można dojść do wniosku, że najgorsza nie jest bieda, tylko obustronny pat. Z jednej strony rozmówcy Nowaka nie potrafią zmienić swojego życia, bo za bardzo przyzwyczaili się do tego, co było lub ktoś wmówił im, że nie dadzą rady. Z drugiej strony niewiele jest w naszym państwie mechanizmów i inicjatyw, które pomagałyby ludziom wyjść z biedy o własnych siłach".
Sebastian Frąckiewicz, "Dwutygodnik"

recenzje

Transformacja w wydaniu niewarszawskim

"Zebrane w tomie Serce narodu koło przystanku teksty ukazywały się na przestrzeni kilku lat (2003-2009) na łamach „Gazety Wyborczej”. Bardzo dobrze, że czytelnik może je (ponownie) przeczytać, wydane w postaci książki. Zdaniem Jacka Hugo-Badera, kolegi Nowaka po piórze: „Tak jak lekarz onokolog – reporter musi zobojętnieć”. O ile ta diagnoza może z powodzeniem odnosić się do piszących reportaże, to czytającym je raczej nie grozi, że zobojętnieją. Spotkanie z tekstami Nowaka uczy bowiem uważnego patrzenia, słuchania i czytania, wzrusza, przejmuje i wiele mówi o kondycji polskiej prowincji".
Kornelia Kończal, "Podteksty"

recenzje

Widzieć wielogłosowo

"Co wiemy o kraju, w którym mieszkamy? Głównie tyle, ile zechcemy zobaczyć. Patrząc dookoła, człowiek stawia siebie w centrum i poprzez pryzmat własnych korzyści ocenia rzeczywistość. Głosi postulat sprawiedliwości jedynie wówczas, gdy zagrożone są jego interesy".
Patrycja Minor, "Splot"

recenzje

Wstrząsająca przeciętność

"W bardzo udanym zbiorze reportaży Serce narodu koło przystanku Włodzimierz Nowak portretuje Polskę mniej uczęśczaną - ale za to prawdziwszą".
Patrycja Pustkowiak, "Dziennik Gazeta Prawna"

recenzje

Z Ludzkiej Perspektywy

"Nowak zaczyna od człowieka, przyjmuje jego punkt widzenia i rozumienia świata, on nie wysłuchuje opinii lub osądów, ale poznaje prawdę o czasach, o życiu, o ludzkich losach".
Ewa Kuźniar, "mojeopinie.pl"

recenzje

Zapraszamy do przeczytania recenzji "Serca narodu koło przystanku"

"Serce narodu koło przystanku pozostawia czytelnika z wrażeniem kompletności. Taka właśnie jest Polska, słodko gorzka, biedna i bogata, smutna, ale i pełna nadziei. Pozostaje żałować, że Nowak nie zabrał ze sobą kamery. Filmowość jego reportaży jest oczywista. Może jednak dobrze? Ludzie, wydarzenia wychodzą z kartek i stają przed oczyma czytelnika, jak żywi. Jedna z najciekawszych książek minionego roku, świadectwo naszych czasów, kawał kapitalnej roboty".
Łukasz Orbitowski, "o2.pl"

Dodaj komentarz

Autor*
E-mail
Tytuł
Treść*

* pole wymagane